Kompensacje ruchowe – dlaczego ból przenosi się w inne miejsce?

Urazy kończyn dolnych są częstą przyczyną powstawania kompensacji ruchowych.

Ból, który odczuwamy, nie zawsze oznacza problem dokładnie tam, GDZIE go odczuwamy. Bardzo często jest efektem długotrwałych zmian w sposobie poruszania się, czyli tzw. kompensacji ruchowych. To jeden z najczęstszych powodów, dla których dolegliwości „wędrują” po ciele.

Czym są kompensacje ruchowe?

Kompensacja ruchowa to zmiana wzorca ruchu, przez którą organizm omija obszar osłabiony, bolesny lub przeciążony. Jeśli jakaś struktura nie może pracować prawidłowo, inne przejmują jej funkcję. Jest to naturalny i potrzebny mechanizm ochronny – pozwala nam dalej chodzić, pracować i funkcjonować mimo problemu.

Jak kompensacje ruchowe prowadzą do bólu w innym miejscu?

Jeśli jeden obszar pracuje mniej, inny musi pracować więcej. Z czasem dochodzi do przeciążeń struktur, które nie były do tego przystosowane. Dlatego ból kolana może mieć związek z biodrem lub stopą, a ból pleców – z nieprawidłową pracą miednicy.

Osoba z ograniczoną ruchomością stawu skokowego po dawnym skręceniu kostki nie przetacza prawidłowo stopy podczas chodu. Organizm kompensuje to wyżej: kolano zaczyna schodzić do środka, a biodro nadmiernie rotuje się do wewnątrz. Po czasie pojawia się ból kolana, choć jego przyczyną jest zaburzona praca stopy i brak stabilizacji biodra.

Dlaczego w fizjoterapii patrzy się na całe ciało?

Skupienie się wyłącznie na miejscu bólu często daje tylko krótkotrwałą ulgę. Jeśli nie zostanie usunięta przyczyna kompensacji, problem może wracać lub pojawiać się w innych miejscach.

Z tego powodu w nowoczesnej fizjoterapii analizuje się:

  • wzorce ruchowe,
  • rozkład obciążeń,
  • symetrię pracy ciała,
  • sposób wykonywania podstawowych czynności.

Podsumowanie

Kompensacje ruchowe pomagają organizmowi radzić sobie z problemem w krótkim czasie. Jeśli jednak utrzymują się zbyt długo, same mogą stać się źródłem bólu i przeciążeń. Dlatego kluczowe jest całościowe spojrzenie na ruch, a nie tylko na objaw.